Miesięczne archiwum: maj 2011

KAŻDY DOROSŁY POLAK MÓWI PO ANGIELSKU

Dodano: środa, 25 maja 2011

Zapraszamy wszystkich mieszkańców gminy Żarnów do współpracy w realizacji ogólnopolskiego projektu
KAŻDY DOROSŁY POLAK MÓWI PO ANGIELSKU

W ramach projektu każdy może wziąć udział w 12-miesięcznym Kursie Języka Angielskiego. Kurs jest współfinansowany ze środków unijnych, trwa dwa semestry i obejmuje 118 lekcji. Uczestnicy projektu ponoszą tylko jednorazową opłatę administracyjną w kwocie 98,- zł (za całość szkolenia). Aby uczestniczyć w zajęciach wystarczy mieć dostęp do internetu i komputer lub laptop ze sprawnym głośnikiem.

 

Zajęcia odbywają się na platformie językowej na stronie www.dobrazuza.pl, dzięki czemu uczestnicy nie muszą dojeżdżać na szkolenie i mogą uczyć się w dogodnych dla siebie godzinach.

 

W szkoleniu mogą wziąć udział zarówno instytucje, jak i osoby prywatne. Oferujemy dogodne dni i godziny zajęć. Zajęcia odbywają się 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. W zajęciach można uczestniczyć codziennie, co drugi dzień czy raz w tygodniu. Dziennie można spędzić na platformie dowolną ilość godzin. Jedną lekcję można powtarzać kilkakrotnie. Wolno także wracać do lekcji poprzednich. Przed zapisaniem się na zajęcia, można odbyć lekcję próbną.

Dla wszystkich za darmo 70-stronicowy podręcznik „1200 Najczęściej Używanych Angielskich Słów”.
Podręcznik do pobrania bezpośrednio ze strony internetowej.

Szczegółowe informacje i zapisy na stronie: www.dobrazuza.pl

Zainteresowani mieszkańcy mogą kontaktować się z p. Moniką Kurzyk (Urząd Gminy w Żarnowie, ul. Opoczyńska 5, pok. nr 6) tel. (44)7577055


ŚWIĘTO KONSTYTUCJI 3 MAJA

Dodano: sobota, 21 maja 2011

O Świętach Narodowych w Żarnowie zawsze się pamięta…  Z tej okazji zawsze organizowane są uroczystości, czczące kolejne rocznice odzyskania niepodległości Polski (11 listopada) czy też uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Wielką rangę tego ostatniego święta podnosi fakt, iż jest to również święto kościelne – Matki Bożej Królowej Polski, od lat uroczyście obchodzone w Żarnowie – również w latach minionego ustroju. „Z dawna Polski Tyś Królową, Maryjo! Ty za nami przemów słowo, Maryjo! Ociemniałym podaj rękę, niewytrwałym skracaj mękę, Twe Królestwo weź w porękę, Maryjo!” Tak śpiewamy w pięknej, starej pieśni religijnej. 3 maja, święto narodowe i jednocześnie uroczystość Matki Bożej Królowej Polski – to doskonała okazja, by przypomnieć sobie, co znaczą te słowa. Owe „z dawna” oficjalnie zaczyna się od ślubów króla Jana Kazimierza, choć przecież Maryja zawsze była nam Hetmanką. Z Jej imieniem na ustach do boju w obronie Ojczyzny ruszało polskie rycerstwo i zwyciężało, a narodowym hymnem była najstarsza polska pieśń religijna, przywołująca imię Bogurodzicy. W Żarnowie przyjął się zwyczaj, że 3 maja odbywa się msza w intencji Ojczyzny, podczas której wspomina się też żołnierzy 25 pułku piechoty Armii Krajowej.Rocznicę Konstytucji 3 Maja świętuje się również we wszystkich szkołach naszej gminy. Z uwagi na fakt, iż 3 maja jest dniem wolnym od pracy, uroczyste akademie odbywają się w czasie dni nauki szkolnej. Jedna z akademii odbyła się w Szkole Podstawowej im. Juliana Bartoszewicza w Żarnowie. Przygotowali ją uczniowie klas IIb, Vb i Vc pod kierunkiem Jolanty Kantor i Małgorzaty Kubiszewskiej. Uroczystość rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru szkoły oraz odśpiewania hymnu państwowego. Następnie uczniowie w prozie i poezji podkreślili znaczenie Konstytucji 3 Maja dla państwowości polskiej. Zwrócili uwagę na poświęcenie wielu pokoleń Polaków walczących o lepszy los dla naszej Ojczyzny, dzięki którym żyjemy dziś w wolnym i niepodległym kraju. Oprawę muzyczną stanowiły znane pieśni „Witaj majowa jutrzenko”, „Jak długo w sercach naszych”, „Ojczyzna” w wykonaniu chóru szkolnego, a  na pianinie akompaniował uczeń klasy Vb Tomasz Białecki. Ciekawie zaprezentowali się uczniowie klasy IIb, którzy  zagrali na flażoletach piosenkę „Płynie Wisła, płynie”. W dniu 3 maja 2011 r. ta akademia  została  przedstawiona szerszej społeczności w czasie mszy za Ojczyznę w parafialnym kościele św. Mikołaja w Żarnowie. W uroczystej mszy uczestniczyły poczty sztandarowe – Szkoły Podstawowej im. J. Bartoszewicza, Gimnazjum im. 25 pułku piechoty AK, Ochotniczej Straży Pożarnej w Żarnowie oraz  koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Żarnowie. Rangę patriotycznej uroczystości podkreślała obecność władz samorządowych gminy, radnych, dyrektorów szkół, nauczycieli, uczniów i harcerzy. W uroczystej mszy wzięli również udział miejscowi kombatanci.Po mszy nastąpił uroczysty przemarsz pocztów sztandarowych oraz licznych mieszkańców Żarnowa na cmentarz parafialny, gdzie przy kwaterze 25 pp AK oraz grobie gen Kazimierza „Bończy” Załęskiego złożono wiązanki kwiatów oraz zapalono znicze. Pamięć poległych za Ojczyznę została uczczona okolicznościowym wystąpieniem, minutą ciszy oraz modlitwą za zmarłych.


Uroczystości patriotyczne w Żarnowie i Skórkowicach

Dodano: środa, 18 maja 2011

W kwietniu 2011 roku w Żarnowie i Skórkowicach odbyły się ważne uroczystości patriotyczne, związane z I rocznicą Tragedii Smoleńskiej i 71 rocznicą mordu na polskich oficerach w Katyniu.
W Domu Kultury w Żarnowie zorganizowano spotkanie z posłem Robertem Telusem, który w ubiegłym roku był uczestnikiem pielgrzymki parlamentarzystów do Katynia. Tamtego feralnego dnia – 10 kwietnia 2010 roku – podróżował pociągiem na uroczystości z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Gdy doszło do katastrofy, wraz z licznymi oficjelami oczekiwał na rozpoczęcie mszy świętej w katyńskim lesie. Podczas spotkania podzielił się z zebranymi dramatycznymi wspomnieniami z tego okresu. Znakomitą ilustrację wystąpienia posła Roberta Telusa była projekcja filmu „Mgła”, którego emisja spotkała się z żywym zainteresowaniem zebranych. „Mgła” to polski film dokumentalny z 2011 roku zrealizowany przez Marię Dłużewską i Joannę Lichocką, wyprodukowany przez tygodnik „Gazeta Polska”. Opowiada o przygotowaniach do wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu, katastrofie polskiego Tu-154 w Smoleńsku i wydarzeniach do czasu pogrzebu pary prezydenckiej z perspektywy ministra Jacka Sasina i kilku ówczesnych urzędników Kancelarii Prezydenta. W spotkaniu uczestniczyli księża parafii św. Mikołaja w Żarnowie, nauczyciele, przedstawiciele lokalnych stowarzyszeń oraz liczne grono członków Klubu Aktywnego Seniora w Żarnowie. Po spotkaniu odbyło się spotkanie integracyjne połączone z poczęstunkiem.

Po kilku dniach w remizie OSP w Skórkowicach odbyło się kolejne spotkanie, w którego przygotowaniach aktywnie włączyła się Filia Biblioteczna ze Skórkowic. Jej kierownik Krystyna Zdun przygotowała dla mieszkańców wspaniałą wystawę okolicznościową zatytułowaną „Katyń – prawda i pamięć”. Wystawa przybliża sprawę mordu katyńskiego, jej przebieg i skutki. Druga część wystawy przedstawia okoliczności katastrofy smoleńskiej. I tu znów uzupełnieniem spotkania była projekcja filmu. Dla miejscowej społeczności wyświetlono film dokumentalny „Krzyż”, zrealizowany przez Ewę Stankiewicz i publicystę Jana Pospieszalskiego. Opowiada o wydarzeniach związanych ze sporem o Krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, który przez wiele tygodni budził w Polsce wielkie emocje. Dla wszystkich zebranych członkinie „Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich 18 plus” w Skórkowicach przygotowały poczęstunek.
Na uroczystość w Skórkowicach licznie przybyli mieszkańcy wsi, w tym znaczna grupa miejscowej młodzieży. Obydwa spotkania – w których uczestniczyło około 120 osób – poprowadził wójt gminy Krzysztof Nawrocki.


Dostojne jubilatki w gminie Żarnów

Dodano: wtorek, 17 maja 2011

Gmina Żarnów może poszczycić się mieszkankami mającymi 100 i więcej lat. Ze Skórkowic pochodzi Waleria Fidelus, która w bieżącym roku ukończyła aż 106 lat, a w miejscowości Klew mieszka Józefa Leśnikowska, która ma równe 100 lat! Czyżby urokliwe okolice Diablej Góry sprzyjały długowieczności ludziom ten teren zamieszkującym?
Dostojne jubilatki mają się dobrze i serdecznie pozdrawiają mieszkańców gminy Żarnów i całego powiatu opoczyńskiego. Obydwie stulatki były ogromnie wzruszone. Podziękowały za pamięć i życzenia. Prosiły o przekazanie podziękowań wszystkim, którzy pamiętali o ich święcie.
106 lat Walerii Fidelus (z domu Wach)
Waleria Fidelus od 2004 roku mieszka poza naszym terenem – w niewielkim powiatowym miasteczku Kazimierza Wielka pod Krakowem. Urodziła się 14 lutego 1905 roku w Skórkowicach. Od kilkudziesięciu lat jest wdową. Z uwagi na fakt, iż samodzielnie nie mogłaby egzystować, od siedmiu lat przebywa u wnuka Ryszarda, który wraz z żoną Stanisławą, sprawuje opiekę nad leciwą babcią. Wraz z nimi często z ukochaną babcią przebywa praprawnuczka Oliwia.
Staruszka, która urodziła się w czasach carskich, przeżyła dwie wojny światowe, rewolucję bolszewicką i upadek komunizmu, może jednak zaimponować dobrą kondycją. Mimo, iż ostatnio podupadła nieco na zdrowiu, to wszystkich gości wita zawsze radosna i uśmiechnięta. Jest pogodna, nieźle porozumiewa się z otoczeniem, choć słabo słyszy. Kiedyś przepadała za oglądaniem telewizji – z pilotem w dłoni śledziła to, co na bieżąco działo się w Polsce i na świecie, a pasjami oglądała seriale. Teraz niestety nie jest to już możliwe. Słaby wzrok jej to uniemożliwia.
Miała cztery siostry i dwóch braci. Doczekała się trzech synów, z których żyje tylko jeden. Ma też sześcioro wnuków, pięcioro prawnuków i cztery praprawnuczki.Żyje wspomnieniami. Z wielkim sentymentem wspomina rodzinne Skórkowice, a szczególnie parafialny kościół św. Łukasza Ewangelisty, w którego najbliższym sąsiedztwie mieszkała. Ma jeszcze dobrą pamięć. Bez trudu odtwarza fakty dotyczące swojego dzieciństwa i młodości, a więc z pierwszych dziesięcioleci XX wieku. Lubi opowiadać o tym, co działo się wtedy na świecie, ba, czasem nawet recytuje wierszyki i śpiewa piosenki z lat swojej młodości.Pytana o receptę na długowieczność, zdecydowanie odpowiada, że najważniejsza jest pogoda ducha i życzliwość międzyludzka oraz że zawsze warto dbać o to, aby nie ranić słowami innych ludzi.
Z okazji tego wyjątkowego jubileuszu, solenizantkę odwiedził w domu wnuka Ryszarda wójt gminy Żarnów Krzysztof Nawrocki, który ofiarował pani Walerii kwiaty, list gratulacyjny i gustowny prezent imieninowy.

 

100 lat Józefy Leśnikowskiej (z domu Pajęckiej)
Józefa Leśnikowska urodziła się 22 kwietnia 1911 roku w Klewie, a więc również w czasach zaborów. Mieszka wraz z córką Władysławą Wychowałek i zięciem Tadeuszem w miejscowości Klew (tzw. Borki), tuż przy granicy gmin Żarnów i Fałków, nieopodal Diablej Góry. Jest bardzo pogodną i towarzyską staruszką, w ogóle nie wyglądającą na swe lata. Samodzielnie się porusza, choć korzysta z laski. Domownicy stwierdzają z dumą, że nadal chce być aktywna i przydatna w gospodarstwie domowym. Mimo, iż nie pozwalają jej na żadną pracę, to jednak ona koniecznie chce wszystkim pomagać. Cóż, całe swe życie ciężko pracowała na roli, więc teraz nie może pogodzić się z biernym spędzaniem czasu. Od 1987 roku jest wdową, choć ma liczną, kochającą rodzinę. Urodziła siedmioro dzieci, z których żyje sześcioro. Ma dwunastu wnuków, szesnastu prawnuków i jednego praprawnuka. Z okazji jubileuszu w domu Tadeusza i Władysławy Wychowałków zorganizowano uroczystość 100-lecia urodzin Józefy Leśnikowskiej. Przybyło nań kilkudziesięciu członków licznej rodziny z Piotrkowa Trybunalskiego, Pabianic, Łodzi, Wrocławia, a nawet zza granicy. Jubilatka otrzymała list gratulacyjny od premiera Donalda Tuska, a od kierownika tomaszowskiego oddziału KRUS Piotra Majchrowskiego decyzję o znacznie podwyższonej emeryturze, przysługującej 100-latkom.
W uroczystościach uczestniczyła delegacja władz samorządowych gminy Żarnow z przewodniczącym Wiktorem Macierzyńskim, wójtem Krzysztofem Nawrockim i zastępca kierownika USC Barbarą Celczyńską. Oprócz bukietu kwiatów i listu gratulacyjnego wręczyli oni dostojnej solenizantce atrakcyjny prezent. Pani Józefa pytana o sposób na długowieczność opowiedziała, że mimo wielu przeciwności losu zawsze była osobą spokojną i uśmiechniętą. Nie była jej obca ciężka praca. Mimo stu lat cieszy się dobrą pamięcią i zdrowiem. Nie jest na żadnej diecie, lubi proste potrawy. Jest w miarę samodzielna, stale dopisuje jej dobry humor. Dużo czasu spędzam codziennie na modlitwie – przyznaje staruszka – traktując ją jako sposób na długowieczność.